1

Foto-pamiętnik naszego adoptowanego kota Jedynka, oraz innych rezydujących u nas czworonogów: znajd, zgub i bezdomniaków - podopiecznych Fundacji Szara Przystań.
Blog > Komentarze do wpisu

aaa, 2 po 2

Młodych biorą a starzy zostają. Małe kociaki rozrywane a Lisia leży i leży na kanapie i nic się nie dzieje - nawet wakacji nie widzi, słońce tylko przez szybę w zamkniętym oknie. Wygląda jakby niczego jej nie brakowało ale ja wiem. Jedynek wie czego mu brakuje. Czuje, woła. Może Jedynka damy do adopcji, on chętnie zwiedziłby wielki świat albo choć kawałek małego ogródka. Tu nie mają zbyt wielu atrakcji - spanie, jedzenie, czekanie, jedzenie, spanie. Zamienili się miejscami - teraz ona na kanapie a on na "jej" parapecie. Miłość między nimi nadal nie kwitnie, niekontrolowane drapy w wykonaniu kocicy nadal na porządku dziennym mimo szalonego mruczenia. A jednak jakiś postęp jest - dziś panna babcia bawiła się jak kociak;) najpierw łypnęła - jak to ona - na szalejącego Jedynka a po chwili sama zaczęła się wygłupiać. Reportażu niet ;)

W takim jednym sklepie karma dla dzidziusiów była tańsza niż dla kotów:) Pomyślałam, że dla na brak zębów w sam raz papka. Nu nu ;)

W takiej jednej księgarni była połowa tetralogii, za to w dwóch językach. Druga połowa tylko w jednym. Niestety dwa po dwa to jeszcze nie jest 4, pozostałych dwóch chyba nie złapię. To wszystko co było w wydawnictwie;)

poniedziałek, 23 lipca 2012, free.natalia

Polecane wpisy

Komentarze
2012/07/23 22:25:13
Śliiiiiiiczne :)